Czego nie wiemy o dinozaurach / The Dinosaurs (2026)
-
Kriolofozaur Szymon Jagusztyn
- Jurajski allozaur

- Posty: 1234
- Rejestracja: 6 września 2021, o 20:24
Czego nie wiemy o dinozaurach / The Dinosaurs (2026)
Kontynuacja , która ukazała się kilka dni temu – "The Dinosaurs" póki co zbiera lepsze noty. Co ciekawe na ekranie pojawia się smok!
-
Ag.Ent
- Kredowy tyranozaur

- Posty: 2384
- Rejestracja: 19 marca 2009, o 20:55
- Imię i nazwisko: Tomasz Skawiński
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Life on our planet
Obejrzałem. Chyba faktycznie lepsze od "Life on our planet". Można się przyczepić do pewnych rzeczy (część to pewnie uproszczenie dla masowego odbiorcy, jak choćby nazywanie niedinozaurowych archozaurów "jaszczurami"), jak np. do zachowań zwierząt, które nie zawsze wyglądają naturalnie i realistycznie (choć nie do tego stopnia, co w "Wędrówkach z dinozaurami 2"), ale ogólnie nie ma dramatu.Kriolofozaur Szymon Jagusztyn pisze: ↑12 marca 2026, o 20:57Kontynuacja , która ukazała się kilka dni temu – "The Dinosaurs" póki co zbiera lepsze noty. Co ciekawe na ekranie pojawia się smok!
W którym momencie był smok (zakładam, że chodzi o Smok), bo nie zauważyłem?
-
Taurovenator
- Złoty Dinek I-VI 2024

- Posty: 1144
- Rejestracja: 13 czerwca 2019, o 09:55
- Imię i nazwisko: Michał Siedlecki
Re: Life on our planet
Smok to generyczny rauizuch, który kłóci się o martwego Coelestiventus (pterozaura) z lilienszternem (odcinek 1, segment retycki). Co ciekawe, tylko ów pterozaur mógł występować w tym okresie (ok. 201-202 Ma).Ag.Ent pisze: ↑17 marca 2026, o 13:42Obejrzałem. Chyba faktycznie lepsze od "Life on our planet". Można się przyczepić do pewnych rzeczy (część to pewnie uproszczenie dla masowego odbiorcy, jak choćby nazywanie niedinozaurowych archozaurów "jaszczurami"), jak np. do zachowań zwierząt, które nie zawsze wyglądają naturalnie i realistycznie (choć nie do tego stopnia, co w "Wędrówkach z dinozaurami 2"), ale ogólnie nie ma dramatu.Kriolofozaur Szymon Jagusztyn pisze: ↑12 marca 2026, o 20:57Kontynuacja , która ukazała się kilka dni temu – "The Dinosaurs" póki co zbiera lepsze noty. Co ciekawe na ekranie pojawia się smok!
W którym momencie był smok (zakładam, że chodzi o Smok), bo nie zauważyłem?
Re: Czego nie wiemy o dinozaurach / The Dinosaurs (2026)
Recenzja "Czego nie wiemy o dinozaurach"
Uwaga: tekst ujawnia kluczowe elementy fabuły
Czas akcji (niektóre nieuwzględnione, np. asteroida opuszczająca pas planetoid 75 Ma):
odcinek 1 (trias): 66 Ma, 235 Ma, 234 Ma, 215 Ma, 201 Ma
odcinek 2 (jura): 199 Ma, 160 Ma, 153 Ma
odcinek 3 (wczesna kreda): 125 Ma, 113 Ma, 98 Ma (Hatzegopteryx i Magyarosaurus na wyspie Hațeg są tu), 96 Ma
odcinek 4 (późna kreda): 72 Ma, 66 Ma
Prolog
Początek dziwny: scena z samcem Pachycephalosaurus tracącym swoje stado samic na rzecz konkurenta, gdyż jest rozdzielony przez przechodzące stado Edmontosaurus (są tam też zauropody). Szybko to idzie. Gdy się przedostaje przez stado, dochodzi do walki na łby, uderzają się z rozpędu kopułami (hipoteza o celnym trafianiu w siebie półokrągłymi strukturami w biegu nigdy nie wydawała mi się sensowna). Dotychczasowy samiec alfa zostaje jakoś ranny w kopułę, więc przegrywa, ale na szczęście mamy tani zwrot akcji, bo wpada Tyrannosaurus i zjada nowego samca alfa. Nie wróży to najlepiej a polski tytuł obiecywał rzetelność.
Sposób narracji - perspektywa geologiczna
Mamy to, czego zabrakło np. w Prehistorycznej Planecie - ukazanie szerszego obrazu dziejów a nie tylko jednego zachowania jednego gatunku, bez kontekstu.
Występuje geologiczna perspektywa, z ukazaniem logicznego ciągu przyczynowo-skutkowego. Np. 234 Ma na północy Pangei mamy intensywny wulkanizm, zwiększona temperatura powoduje parowanie oceanów, mamy więc burze karnijskie przez 1 mln lat i porośnięcie całej Pangei lasem, przez dominację drzew rynchozaury nie mają niskiej roślinności, więc wymierają (to ostatnie nie jest zupełnie przekonujące). W kolejnych odcinkach, zwłaszcza 3, też są wyjaśnienia dotyczące klimatu i poziomu morza i wpływu procesów geologicznych na ewolucję, ale mniej.
Na minus perspektywa biologiczna (ewolucyjna)
Zasadniczy temat odc. 1 to rywalizacja między dinozaurami a (jak to należy rozumieć, bardziej prymitywnymi) gadami, w tym z krokodylowej linii. Stwierdzenia typu, że stosunki między tymi dwoma stają się bardziej zaciekłe tworzą zniekształcony, na siłę sensacyjny obraz ewolucji. Później podobnie: "kontrola nad Laurazją i Gondwaną przez dinozaury jest coraz silniejsza" (160 Ma). W odc. 3 (125 Ma) przeciwstawiono pterozaury i dinozaury, te drugie walczą o rozszerzenie swojego tytułowego imperium w przestworzach, co ilustrowano sceną przeganiania Guidraco przez Longipteryx, które bardzo długo nie chciały mu odpuścić.
Stwierdzenia dotyczące ewolucji są mylące. Mamy jeden okaz Marasuchus (235 Ma) - z pierwszego lęgu nowego gatunku, od którego (to pisklę) zależy los gatunku i całego rodu, więc widz ma mu kibicować, nie zastanawiając się, czy to ma sens. W odc. 2 (199 Ma) Massospondylus spotyka Vulcanodon, który "niedawno wyewoluował", można pomyśleć, że za życia tego masospondyla. Mniejszy kaliber ma narracja o Ankylosaurus magniventris (użyto pełnej nazwy; 66 Ma), który ma "nową broń", chodzi oczywiście o maczugę, ważącą pół tony(!).
Policzki Heterodontosaurus to "za mało aby zawojować świat". Początkowo nie wiadomo, jaka innowacja Ornithischia przesądza o ich sukcesie a sam Heterodontosaurus jest przedstawiony jako przodek Stegosaurus i Triceratops. W odc. 3 wyjaśniono, że stegozaury nie dają rady nowym roślinom kwiatowym ze względu na prymitywne, nie nadające się do życia szczęki, w przeciwieństwie do ankylozaurów.
Trudno mi się dopatrzeć sensu we fragmencie o Plateosaurus (idealne anatomicznie, 215 Ma): zapowiadany jakiś straszny drapieżny dinozaur po czym wchodzi na scenę Procompsognathus i podkreślenie, że teropody są małe. Zaginiony Liliensternus (myślałem, że on jest z tych samych warstw co Plateosaurus - do ustalenia) pojawia się w kolejnym segmencie (201 Ma) (nazwa pterozaura to Caelestiventus, choć nie pojawia się ona w serialu) wraz ze ?Smok. Co tu się stanęło?
Wygląd
Zwierzęta wyglądają różnie, jedne lepiej (np. Plateosaurus, Anchiornis), inne gorzej (zauropody, Triceratops). Stegosaurus ma fajne karbowane płyty a Hatzegopteryx narośl (nierówność) pokrywającą większość łba.
Zauropody są do siebie podobne, zwłaszcza łeb. Kończyny są dziwnie grube, zwłaszcza przednie, nie tylko u zauropodów.
Tyrannosaurus jest masywny. Ankylosaurus magniventris miał 6 m i 6 t, to ten Tyrannosaurus ze dwa razy tyle musiał mieć. Ankylosaurus wygląda dobrze, gorzej z ruchem, cały ogon zgina się równomiernie.
Na ile zdołałem się przyjrzeć Triceratops, to ogólny zarys w porządku, ale ma nieanatomiczną kość jarzmową i szeroki pysk w widoku z góry.
Kolorystyka jest zachowawcza i stonowana. Jedyny pstrokaty bohater to ten, którego ubarwienie i wzór upierzenia jest znany, to jest Anchiornis.
160 Ma - zwróciły moją uwagę pterozaury bez ogonów.
Behawior
Zachowanie jest zasadniczo przekonujące. Mało realistyczne wydało mi się wkucie kolca przez Stegosaurus w udo Allosaurus.
Zwyczaje godowe są częściej ukazane niż się średnia produkcji paleo (Pachycephalosaurus, pterozaur - Caelestiventus?, Dilophosaurus, ankylozaur z 3 odc.).
Młode zaurolofiny/hadrozauryny (72 Ma) były przez 6 miesięcy w gnieździe. Bardzo długo, porównując do Maiasaura.
Podsumowanie
Serial nie pokazuje jedynie "tak było", ale próbuje wyjaśniać procesy geologiczne i ewolucję, zwłaszcza tą drugą w sposób niezupełnie udolny. Format znany z Wędrówek z dinozaurami nadal uważam za najlepszy. Przedstawienie zwierząt to regres w porównaniu do Prehistorycznej Planety, która z uwagi na popularność platform będzie niszowa (już teraz ma Filmwebie mają tyle samo ocen - 1.600).
Uwaga: tekst ujawnia kluczowe elementy fabuły
Czas akcji (niektóre nieuwzględnione, np. asteroida opuszczająca pas planetoid 75 Ma):
odcinek 1 (trias): 66 Ma, 235 Ma, 234 Ma, 215 Ma, 201 Ma
odcinek 2 (jura): 199 Ma, 160 Ma, 153 Ma
odcinek 3 (wczesna kreda): 125 Ma, 113 Ma, 98 Ma (Hatzegopteryx i Magyarosaurus na wyspie Hațeg są tu), 96 Ma
odcinek 4 (późna kreda): 72 Ma, 66 Ma
Prolog
Początek dziwny: scena z samcem Pachycephalosaurus tracącym swoje stado samic na rzecz konkurenta, gdyż jest rozdzielony przez przechodzące stado Edmontosaurus (są tam też zauropody). Szybko to idzie. Gdy się przedostaje przez stado, dochodzi do walki na łby, uderzają się z rozpędu kopułami (hipoteza o celnym trafianiu w siebie półokrągłymi strukturami w biegu nigdy nie wydawała mi się sensowna). Dotychczasowy samiec alfa zostaje jakoś ranny w kopułę, więc przegrywa, ale na szczęście mamy tani zwrot akcji, bo wpada Tyrannosaurus i zjada nowego samca alfa. Nie wróży to najlepiej a polski tytuł obiecywał rzetelność.
Sposób narracji - perspektywa geologiczna
Mamy to, czego zabrakło np. w Prehistorycznej Planecie - ukazanie szerszego obrazu dziejów a nie tylko jednego zachowania jednego gatunku, bez kontekstu.
Występuje geologiczna perspektywa, z ukazaniem logicznego ciągu przyczynowo-skutkowego. Np. 234 Ma na północy Pangei mamy intensywny wulkanizm, zwiększona temperatura powoduje parowanie oceanów, mamy więc burze karnijskie przez 1 mln lat i porośnięcie całej Pangei lasem, przez dominację drzew rynchozaury nie mają niskiej roślinności, więc wymierają (to ostatnie nie jest zupełnie przekonujące). W kolejnych odcinkach, zwłaszcza 3, też są wyjaśnienia dotyczące klimatu i poziomu morza i wpływu procesów geologicznych na ewolucję, ale mniej.
Na minus perspektywa biologiczna (ewolucyjna)
Zasadniczy temat odc. 1 to rywalizacja między dinozaurami a (jak to należy rozumieć, bardziej prymitywnymi) gadami, w tym z krokodylowej linii. Stwierdzenia typu, że stosunki między tymi dwoma stają się bardziej zaciekłe tworzą zniekształcony, na siłę sensacyjny obraz ewolucji. Później podobnie: "kontrola nad Laurazją i Gondwaną przez dinozaury jest coraz silniejsza" (160 Ma). W odc. 3 (125 Ma) przeciwstawiono pterozaury i dinozaury, te drugie walczą o rozszerzenie swojego tytułowego imperium w przestworzach, co ilustrowano sceną przeganiania Guidraco przez Longipteryx, które bardzo długo nie chciały mu odpuścić.
Stwierdzenia dotyczące ewolucji są mylące. Mamy jeden okaz Marasuchus (235 Ma) - z pierwszego lęgu nowego gatunku, od którego (to pisklę) zależy los gatunku i całego rodu, więc widz ma mu kibicować, nie zastanawiając się, czy to ma sens. W odc. 2 (199 Ma) Massospondylus spotyka Vulcanodon, który "niedawno wyewoluował", można pomyśleć, że za życia tego masospondyla. Mniejszy kaliber ma narracja o Ankylosaurus magniventris (użyto pełnej nazwy; 66 Ma), który ma "nową broń", chodzi oczywiście o maczugę, ważącą pół tony(!).
Policzki Heterodontosaurus to "za mało aby zawojować świat". Początkowo nie wiadomo, jaka innowacja Ornithischia przesądza o ich sukcesie a sam Heterodontosaurus jest przedstawiony jako przodek Stegosaurus i Triceratops. W odc. 3 wyjaśniono, że stegozaury nie dają rady nowym roślinom kwiatowym ze względu na prymitywne, nie nadające się do życia szczęki, w przeciwieństwie do ankylozaurów.
Trudno mi się dopatrzeć sensu we fragmencie o Plateosaurus (idealne anatomicznie, 215 Ma): zapowiadany jakiś straszny drapieżny dinozaur po czym wchodzi na scenę Procompsognathus i podkreślenie, że teropody są małe. Zaginiony Liliensternus (myślałem, że on jest z tych samych warstw co Plateosaurus - do ustalenia) pojawia się w kolejnym segmencie (201 Ma) (nazwa pterozaura to Caelestiventus, choć nie pojawia się ona w serialu) wraz ze ?Smok. Co tu się stanęło?
Wygląd
Zwierzęta wyglądają różnie, jedne lepiej (np. Plateosaurus, Anchiornis), inne gorzej (zauropody, Triceratops). Stegosaurus ma fajne karbowane płyty a Hatzegopteryx narośl (nierówność) pokrywającą większość łba.
Zauropody są do siebie podobne, zwłaszcza łeb. Kończyny są dziwnie grube, zwłaszcza przednie, nie tylko u zauropodów.
Tyrannosaurus jest masywny. Ankylosaurus magniventris miał 6 m i 6 t, to ten Tyrannosaurus ze dwa razy tyle musiał mieć. Ankylosaurus wygląda dobrze, gorzej z ruchem, cały ogon zgina się równomiernie.
Na ile zdołałem się przyjrzeć Triceratops, to ogólny zarys w porządku, ale ma nieanatomiczną kość jarzmową i szeroki pysk w widoku z góry.
Kolorystyka jest zachowawcza i stonowana. Jedyny pstrokaty bohater to ten, którego ubarwienie i wzór upierzenia jest znany, to jest Anchiornis.
160 Ma - zwróciły moją uwagę pterozaury bez ogonów.
Behawior
Zachowanie jest zasadniczo przekonujące. Mało realistyczne wydało mi się wkucie kolca przez Stegosaurus w udo Allosaurus.
Zwyczaje godowe są częściej ukazane niż się średnia produkcji paleo (Pachycephalosaurus, pterozaur - Caelestiventus?, Dilophosaurus, ankylozaur z 3 odc.).
Młode zaurolofiny/hadrozauryny (72 Ma) były przez 6 miesięcy w gnieździe. Bardzo długo, porównując do Maiasaura.
Podsumowanie
Serial nie pokazuje jedynie "tak było", ale próbuje wyjaśniać procesy geologiczne i ewolucję, zwłaszcza tą drugą w sposób niezupełnie udolny. Format znany z Wędrówek z dinozaurami nadal uważam za najlepszy. Przedstawienie zwierząt to regres w porównaniu do Prehistorycznej Planety, która z uwagi na popularność platform będzie niszowa (już teraz ma Filmwebie mają tyle samo ocen - 1.600).


