Sanajeh indicus gen. et sp. nov.

Czyli co piszczy w paleontologicznej "trawie" :)
Robert Bronowicz
Sylurski akantod
Sylurski akantod
Posty: 113
Rejestracja: 29 sierpnia 2008, o 15:16
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Sanajeh indicus gen. et sp. nov.

Post autor: Robert Bronowicz »

Wilson, J.A., Mohabey, D.M., Peters, S.E. & Head, J.J. 2010. Predation upon hatchling dinosaurs by a new snake from the Late Cretaceous of India. PLoS Biol 8 (3): e1000322. doi:10.1371/journal.pbio.1000322

http://www.plosbiology.org/article/info ... io.1000322

Ag.Ent
Złoty Dinek Kwiecień 2020
Złoty Dinek Kwiecień 2020
Posty: 2082
Rejestracja: 19 marca 2009, o 20:55
Imię i nazwisko: Tomasz Skawiński
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Ag.Ent »

Interesujące :)
W nowym PLoS Biology jest też artykuł Bentona Studying Function and Behavior in the Fossil Record.
http://dx.plos.org/10.1371/journal.pbio.1000321

Awatar użytkownika
Michal M
Prekambryjski stromatolit
Prekambryjski stromatolit
Posty: 16
Rejestracja: 6 września 2010, o 13:26

Wąż ucztujący w gnieździe zauropodów

Post autor: Michal M »

Kości dużego węża, który zginął nagle 67 mln lat temu, szykując się do uczty w gnieździe zauropodów - największych dinozaurów, jakie żyły na Ziemi - znaleziono w Indiach. O znalezisku informuje pismo "PLoS Biology".
Naukowcy natrafili na prawie kompletne szczątki dużego węża w gnieździe dinozaurów z grupy zauropodów. Wąż był owinięty wokół skorupy jaja, z której dopiero co wykluł się dinozaur. Kości młodego zachowały się tuż obok. "Młode dopiero co wyszło z jaja, co zwabiło węża" - opowiada Dhananjay Mohabey z Geological Survey of India. Scena ta rozegrała się 67 mln lat temu.

Obrazek

"Odkrycie tego zatrzymanego w czasie, budzącego grozę momentu, było niezwykle przejmujące" - wspomina Mohabey, który na skamieniałość natrafił w warstwach geologicznych w indyjskim stanie Gujarat. Choć odkrycia dokonał na początku lat 80., to badaniem mało czytelnych, tkwiących w osadach szczątków zajął się dopiero osiem lat później. W pewnym momencie okazało się, że nie jest w stanie ze stuprocentową pewnością zinterpretować z czym tak naprawdę ma do czynienia.

W 2001 r. dołączył do niego Jeff Wilson z University of Michigan (USA). Dopatrzył się on m.in. charakterystycznego dla węży układu kości kręgosłupa wokół skorupy jaja dinozaura.

"Wiedziałem, że to niezwykłe znalezisko, że wymaga dalszych analiz" - wspomina. Rozpoczęto starania o zgodę indyjskich władz na prace, m.in. na okresowe wywiezienie znaleziska do USA oraz terenowe prace w Indiach. Przedsięwzięcie trwało dekadę, opłaciło się jednak. Prace w Muzeum Paleontologii University of Michigan ukazały treść znaleziska w jego pełnej grozie.

"Jaja dinozaurów zostały złożone w sypkich piaskach nieopodal niewielkiego odpływu, i pokryte cienką warstwą osadu" - zwraca uwagę Mohabey. Sposób ułożenia kości i delikatnych struktur - skorupek jaj oraz czaszki węża - wskazują na to, że zwierzęta zaskoczyła szybka śmierć. Równie szybko pokryła je konserwująca warstwa osadów i piasku, naniesionego prawdopodobnie podczas burzy.

Dorosłe zauropody były jednymi z największych zwierząt, jakie stąpały po ziemi. Mimo tego, tuż po wykluciu nie były imponującymi zwierzętami - zaczajony w gnieździe wąż był siedem razy większy od dinozaurzych "piskląt". Naukowcy spekulują, że zauropody stawały się gigantami dzięki przechodzeniu w pierwszym roku życia fazy bardzo szybkiego wzrostu. Potem mało który drapieżnik stanowił dla nich zagrożenie.

Gatunek węża, którego znaleziono w gnieździe, nazwano Sanajeh indicus. "Był w stanie połknąć półmetrowego, dopiero co wyklutego zauropoda, bo sam był spory - miał niemal 3,5 metra długości" - zauważa znawca węży, Jason Head z University of Toronto. Analizy szczątków gada dostarczają informacji na temat historii różnicowania się ich gatunków. Współczesne węże połykają bardzo duże ofiary dzięki szczególnej, luźnej budowie czaszki i szerokiemu pyskowi. Sanajeh miał tylko część tych cech.

Zdjęcie rekonstrukcji sceny z wykopalisk można znaleźć tu: http://www.plos.org/press/plbi-08-03-Wilson.jpg

Odkrycie skamieniałości jest też argumentem za tym, że Indie były połączone z leżącymi dalej na południe lądami przez czas o wiele dłuższy, niż dotąd zakładano. Najbliżsi krewniacy S. indicusa pochodzą bowiem z Australii, co wskazuje na powiązania Indii z południowym superkontynentem - Gondwaną.
Źródło: http://www.terrarium.com.pl

ODPOWIEDZ