Forum Dinozaury.com
http://forum.dinozaury.com/

Moja praca, czyli jak duże były Mega-Zauropody.
http://forum.dinozaury.com/viewtopic.php?f=7&t=4742
Strona 2 z 2

Autor:  Janusz [ 4 maja 2013, o 12:26 ]
Tytuł:  Re: Moja praca, czyli jak duże były Mega-Zauropody.

Cytuj:
13. Sauroposeiodn proteles 27-28 m ???, 35-40 ton ???

Mam pytanie: czy zmiana pozycji systematycznej Sauroposeidon proteles i zaliczenie do tego gatunku okazów Paluxysaurus, wpłynęło na oszacowania jego masy?

Autor:  Danu [ 4 maja 2013, o 12:48 ]
Tytuł:  Re: Moja praca, czyli jak duże były Mega-Zauropody.

Ciężko powiedzieć Somphospondyli i Brachiosauridae są inaczej zbudowane. Ale Sauroposeiodn to tylko 4 kręgi więc ciężko stwierdzić tutal liczyłem na podstawie Wedela który podawał hipotetyczną długość szyji w swojej pracy doktoranckiej.

EDIT: Doktoranckiej

Autor:  nazuul [ 4 maja 2013, o 12:57 ]
Tytuł:  Re: Moja praca, czyli jak duże były Mega-Zauropody.

Danu napisał(a):
Ciężko powiedzieć Somphospondyli i Brachiosauridae są inaczej zbudowane.

a jeśli nie na tyle, ile się wydaje?
Przydałyby się dane z nowej pracy Manniona i in. o Titanosauriformes, por. z np. D'Emic (2012) o Titanosauriformes.
Dobrze, że jest bibliografia, idealnie jeśli informacje byłbyby potwierdzone konkretnymi cytacjami.

Autor:  Danu [ 4 maja 2013, o 13:01 ]
Tytuł:  Re: Moja praca, czyli jak duże były Mega-Zauropody.

Zastanawia mnie czy zauroposejdon np nie mógł być podobny do daxiatitana ? Taka długa szyja itp.


Postaram się cytaty powyciągać. Co do szacunków są 2 grupy, zwolennicy cięższych i lekkich gigantów tak bym powiedział :)

ciężkich : np. Sassani, Holtz, Mortimer, Carpenter

lekkich : np. Armstrong, Wedel, Taylor, Paul.

Ja zaliczam się widać do tej 2 :P

Autor:  szerman [ 4 maja 2013, o 14:33 ]
Tytuł:  Re: Moja praca, czyli jak duże były Mega-Zauropody.

Gregory S. Paul jako zwolennik "lekkich" zauropodów, ze swoim 75-tonowym Mamenchisaurus sinocanadorum? :P

Z literaturą wygląda to porządnie, a cytaty jeszcze by tylko polepszyły przejrzystość tego tematu-rzeki; jeżeli już wykrystalizuje się jakiś konsensus to pewnie uaktualnię listę rekordów, bo od ok. 9 miesięcy nie była uaktualniana (np. niejasna sprawa zauroposejdona):
viewtopic.php?f=5&t=568

Autor:  Danu [ 4 maja 2013, o 14:36 ]
Tytuł:  Re: Moja praca, czyli jak duże były Mega-Zauropody.

No Paul faktycznie poza małymi dziwnymi wyjątkami :) Ale chodzi mi głownie o argentynozaura, puertazaura itp, ten mamenchizaur to strasznie dziwne jakieś ... w dodatku 17-metrowa szyja i taki szacunek :))) Jakoś mam wrażenie, że on nie powinien być wiele masywniejszy niż diplodokid typu nawet Supersaurus itd. Temu tak włamałem 40 ton ???. No bo patrząc ile z tej długości przypada na szyję itd... to trudno nawet 50 wpisać po głębszym zastanowieniu.

Co do listy właśnie Bruhathkayosaurus i Amphicoelias to ciężko stwierdzić który masywniejszy szczególnie, że Bruhathkayosaurus mógł mierzyć tylko 34-36 m jak by to porównać z alamozaurem albo argentynozaurem. Amphicoelias z kolei zależy czy bliżej mu do diplodoka czy do rebbachizaura. Rebbachizaurydy wydają się cięższe i masywniejsze nieco bardziej krępe.


EDIT: Co sądzicie o tym gdybaniu Sauroposeidon i Daxiatitan mogły być podobnej budowy ? Azjatyckie zauropody miay te szyje jednak charakterystycznie długie (nie wszytkie).

Autor:  Janusz [ 4 maja 2013, o 15:00 ]
Tytuł:  Re: Moja praca, czyli jak duże były Mega-Zauropody.

Cytuj:
No Paul faktycznie poza małymi dziwnymi wyjątkami

47 tonowy kamarazaur to chyba też jego obliczenia...

Autor:  Danu [ 4 maja 2013, o 15:06 ]
Tytuł:  Re: Moja praca, czyli jak duże były Mega-Zauropody.

Pośrednio-

bo on wyliczył masę C. sumpremus na 23 tony przy 18 metrach a później podawano 23 m długości dla kamarazaura- swoją droga nie wiem skąd te dane szukałem i nie wiem na jakiej podstawie to 23 m się zjawiło, największe kamarazaury to chyba te 18-metrowe ale nie wiem.

EDIT:
Czytaj to
http://dml.cmnh.org/2012May/msg00179.html

Autor:  nazuul [ 4 maja 2013, o 15:52 ]
Tytuł:  Re: Moja praca, czyli jak duże były Mega-Zauropody.

już o tym była mowa:
viewtopic.php?f=7&t=677&p=47005#p47005

Autor:  Danu [ 4 maja 2013, o 15:53 ]
Tytuł:  Re: Moja praca, czyli jak duże były Mega-Zauropody.

Faktycznie, przypominam sobie i to była ta pracka co tylko chyba papierówka była.

Autor:  Janusz [ 4 maja 2013, o 16:36 ]
Tytuł:  Re: Moja praca, czyli jak duże były Mega-Zauropody.

Cytuj:
Zastanawia mnie czy zauroposejdon np nie mógł być podobny do daxiatitana ? Taka długa szyja itp.

znalazłem w necie coś takiego: http://fc03.deviantart.net/fs71/i/2013/ ... 5dezds.png
A co do Paula, zauropody na jego rekonstrukcjach są jakieś kościste- nic dziwnego że uważa je za takie lekkie.

Autor:  Danu [ 5 maja 2013, o 07:55 ]
Tytuł:  Re: Moja praca, czyli jak duże były Mega-Zauropody.

Nie wiem czy aż takie kościste. Ale wydaje mi się, że one własnie "takie lekkie" mogłybyć. Dlaczego?

Drapieżniki i tak zapewne skupiały się na mniejszych, młodszych chorych osobnikach, 50 tonowy zauropod to spore wyzwanie dla każdego drapieznika, nie musiał mieć 100 ton , żeby czuć się w miare bezpieczny.

Wszystkie te problemy z krążeniem, trawieniem, z poruszaniem, wstawaniem itd ... jest wiele hipotez na temat tego jak zauropody z tym wszystkim sobie radziły, jednak być może poprostu były sporo lżejsze, przez co wcale nie mniej fascynujące.

Kolejna kwestia media- media kreują od razu te największe wartości a potem po jakimś czasię są one rewidowane.

świetnie to ujoł parę lat temu Dawid -zacytuję:

"Wyobraźcie sobie, że znajdujecie bardzo fragmentryczne szczątki zauropoda. Bardzo ogólnikowe oszczacowania dają… masę w przedziale 20-80 ton. W artykule piszecie... "Mój zauropod dorastał być może nawet do 80 ton"

Autor:  Danu [ 15 czerwca 2013, o 15:51 ]
Tytuł:  Re: Moja praca, czyli jak duże były Mega-Zauropody.

Wspaniałe prace Harmatna w tym tygodniu związane z tym tematem.

http://scotthartman.deviantart.com/art/ ... -378125466

http://scotthartman.deviantart.com/art/ ... -377926032

Autor:  szerman [ 16 czerwca 2013, o 10:28 ]
Tytuł:  Re: Moja praca, czyli jak duże były Mega-Zauropody.

Zawsze mi się podobały jego szkieletowe rekonstrukcje :) Co ciekawe, w drugim linku "olbrzymie" tytanozaury nie są aż tak olbrzymie.

Autor:  Danu [ 16 czerwca 2013, o 13:44 ]
Tytuł:  Re: Moja praca, czyli jak duże były Mega-Zauropody.

Sporo dyskutowaliśmy na ten temat:) Co prawda moj pisany angielski jest bez rewelacji :oops: ale generalnie robiliśmy sporo wyliczeń itd najwięcej scott kombinował z tą piszczelą alamozaura, początkowo źle ją oszacował dlatego rozmawialiśmy o tym.

http://skeletaldrawing.blogspot.com/201 ... f-big.html
jest też ten blog na temat rozmiarów Scott się mocno wciągnoł w to w ostatnich dniach :)

A co nie aż tak dużych tytanozaurów, hmm oficjalny szacunek dla futa to 26 m z tym, że 13 m bez ogona i sam ogon ponoć 13 m, dlatego Scott stwierdził, że ogon zaduży by był i podaje 23 m. Nie wiem może i ma rację.

Autor:  Danu [ 6 października 2013, o 18:21 ]
Tytuł:  Re: Moja praca, czyli jak duże były Mega-Zauropody.

Odnośnie jeszcze "Brachiosaurus" nougaredi wpisałem tutaj 32 m i 60 ton z znakami zapytania jest to jak napisałem wartość wysoce niepewna i trzeba do niej podchodzić z dystansem.

Hartman słusznie wypowiedział się na ten temat, że generalnie żyrafatytan miał dosyć małą proporcjonalnie kość krzyżową w porównaniu do późniejszych Macronaria co sprawia, że porównania "B". nougaredi do Giraffatitan dają górny limit dla tego zauropoda. "B". nougaredi jak wiemy pochodzi z albu i mógł mieć już bardziej "typowe" proporcje przez co całkowity rozmiar mógł być zawyżony w przypadku porównań z Giraffatitan.

Strona 2 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/