Forum Dinozaury.com

Forum Dinozaury.com

z nami przeniesiesz się w czasie...
 
Teraz jest 14 grudnia 2019, o 19:16

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Moje uwagi co do zachowania pewnych osób z kręgu Paleo.
PostNapisane: 4 listopada 2019, o 17:48 
Offline
Jurajski allozaur
Jurajski allozaur
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 września 2007, o 09:44
Posty: 1272
Lokalizacja: Warszawa
Generalnie jak to wspomina pewien nasz wspólny znajomy panuję w pewnych instytucjach zajmujących paleontologią tzw. "łysenkizm". Tu między innymi uważa się, że podczas pisania artykułu naukowego nie należy wspominać o pewnych faktach, które nie zgadzają się z przedstawianą przez nas teorią. Jednak normalnie powinno się wspomnieć o takich rzeczach, do których jakiś oponent mógł by się przyczepić i je wytłumaczyć. po to jest własnie część w artykule zwana dyskusją. Najlepszym przykładem to upieranie się przy tym, że Smok wawelski jest dość zaawansowanym teropodem, kiedy jest raczej prymitywnym dinozaurem spokrewnionym z herrerazaurem.
Poruszę tu kilka innych wątków:
Pierwszy to dlaczego Karol Sabath zrezygnował z doktoratu o tarbozaurze? Kiedyś też się w mojej obecności "żalił", że podczas montowania nowej rekonstrukcji szkieletu opistocelikaudii w Muzeum Ewolucji, ktoś kto nie bardzo się orientował w tym temacie, upierał się, iż powinna mieć siedem kręgów szyjnych. Osoby, które trochę orientują w temacie to wiedzą, że tyle to mają na ogół ssaki, a zauropody w zależności od kladu zdecydowanie więcej. Potem w końcu został "zdegradowany" do pracownika technicznego. Nie mamy wątpliwości, że miał wystarczającą wiedzę by ten temat skończyć. Czy może dlatego, że jego teza o tym że Tarbosaurus nie był jednym z gatunków tyranozaura, kłóciła się z poglądami pewnych osób?
Drugi to pozycja wyższości nad osobami z innych placówek.
Kiedy około 7 lat temu przy okazji współpracy z Wiktorem Tereszczenko, pomagałem mu w czasie jego wizyt, przedstawiałem prelekcje o tafonomii protoceratopsa. W czasie niej dwóch naukowców (jeden były jeden obecny użytkownik naszego forum) podśmiewało się ze mnie, głownie w momencie, gdy wspominałem o źle zrośniętej piszczeli po złamaniu. Po prelekcji ten młodszy chciał jeszcze mi "dowalić" przy pokazywaniu okazów. Jednak jak pani profesor Roniewicz (od deinocheira) zgodziła się ze mną, to był zbity z tropu i szybko odszedł. Rok wcześniej ten sam młody człowiek kierując turnusem w Lisowicach, w czasie naszego mini zlotu, tak dziwnie rozmawiał z dwoma studentkami z Uniwersytety Śląskiego, że nie wiedziałem, czy chciał im pokazać jak powinny czuć się nisko, czy to był jakiś dziwny podryw. Ten sam nasz kolega, cieszył się z rozsyłanej przeze mnie roboczej wersji części książki o płazach i gadach kopalnych, że aż sobie to wydrukował, a przecież wcześniej podobno miałem małą wiedzę i na niczym się nie znałem. Jest jeszcze jeden temat drażniący z tą osobą, ale ten będę jeszcze wyjaśniał na Priv. Tu jeszcze wspomnę jak naprowadzałem pewne osoby co do identyfikacji dużej kości ramiennej, jak się później okazało wielkiego dicydonta. W "Księdze Dinozaurów" Lamberta do rekonstrukcji dinozaura Riojasaurus użyto jak się później okazało błędnie kości ramiennej jakiegoś dicynodonta, pokazałem im to zdjęcie. Jakie zaraz było oburzenie, że ktoś ich poucza za pomocą książki popularnonaukowej (ale poważanego autora). Później podpowiedziałem, że kość zębowa smoka jest podobna do żuchwy Zanclodon cambriensis, tym razem było to dobrze przyjęte, zwłaszcza, że z Grzegorzem Niedźwiedzkim, zawsze mi się dobrze współpracowało. Kolejną sprawą w tym wątku jest, że pewne osoby nie wierzą, że rzeczywiście znalazłem trop przy szkielecie protoceratopsa. Przede wszystkim ufam znawcom tropów dinozaurów. Artykuł o tym odkryciu miał się ukazać najpierw w APP (bo takie jest prawo niepisane, że oni mają pierwszeństwo w publikacji artykułów dotyczących wypraw polsko-mongolskich), jednak redakcja posłuchała jakiegoś autora anonimu, który twierdził, ze to skamieniałe gniazdo os. Zdaje mi się, że to napisał jeden z współautorów tego naszego artykułu, bo koniecznie chciał aby ten ukazał się w Cretaceous Reserch, za tym przemawia, że pewni oponenci uznawali znalezione w Maroku koprolity właśnie za gniazda os.
Trzeci temat. Pewna była koleżanka z Forum, chcąc opublikować szkielet pozaczaszkowy protoceratopsa była mocno zdziwiona dlaczego mam być wymieniony w autorach, kiedy wypreparowałem te kości i odpowiednio je oznaczyłem. Ciekawe kto będzie chciał załapać do współautorów jak będę publikował czaszkę protoceratopsa.
Czwarty temat: Szokujące zachowanie pracowników instytutu.
Pewien młody pasjonat paleontologi o niewielkim stopniu niepełnosprawności, pewnie niektórzy z nas znają Karola, chciał wziąć udział w wykopaliskach w pewnym nowym sławnym stanowisku. Po wcześniejszych zapowiedziach, że może brać udział, nasz znajomy pojawił się na miejscu. Wtedy zaczęły się problemy, bo nagle okazało się, że nie jest tu potrzebny i mile widziany. Kierownik wykopalisk podarł dokument "karta praw osoby z aspergerem", a jego asystent (brylujący ostatnio w mediach) zapytał: Czy tu szalet? Jakby porównujący człowieka niepełnosprawnego do g....

Specjalnie starałem się nie używać nazwisk i pseudonimów, aby nie stawiać pewnych osób w złym świetle, ale chciałem też trochę "utrzeć nosa" pewnym osobom, bo są za bardzo zadufane w tym, gdzie pracują itd. Jeśli ktoś zauważy, że pewne sprawy tu omawiane dotyczą jego osoby, może się ze mną skontaktować.

_________________
Tomasz Singer

DINOZAURY


Ostatnio edytowano 18 listopada 2019, o 11:59 przez Tomasz Singer, łącznie edytowano 4 razy

Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Moje uwagi co do zachowania pewnych osób z Instytutu Pal
PostNapisane: 5 listopada 2019, o 08:31 
Offline
Jurajski allozaur
Jurajski allozaur
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 września 2007, o 09:44
Posty: 1272
Lokalizacja: Warszawa
Uzupełniłem moją poprzednią wypowiedź o pewne rzeczy, dlatego zachęcam do ponownego przeczytania tego postu.

Aby te placówki nie były postrzegane w tylko w negatywny sposób to chciałbym pochwalić za organizacje zeszło rocznej konferencji Młodzi w Paleontologii. Przede wszystkim, że nie stosowano limitu wiekowego uczestników. Czego nie można powiedzieć o tegorocznych gospodarzach Uniwersytecie Śląskim. Nie poinformowali o limicie wieku wcześniej, tylko dopiero wyszło jak się nie znalazło w programie na iście prelegentów. Chciałem tu promować młodą koleżankę, ale też udział w konferencjach jest mi potrzebny w moim doktoracie. Jeśli wiedziałbym wcześniej to zmienił bym kolejność autorów, a na konferencję też bym musiał pojechać bo koleżance w tym czasie nie pasowało....

_________________
Tomasz Singer

DINOZAURY


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Moje uwagi co do zachowania pewnych osób z Instytutu Pal
PostNapisane: 6 listopada 2019, o 11:42 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 marca 2006, o 20:45
Posty: 3598
Lokalizacja: Warszawa
Imię i nazwisko: Łukasz Czepiński
Tomaszu, może zechcesz edytować raz jeszcze swój post, usuwając niektóre dosyć krzywdzące insynuacje podchodzące wręcz pod pomówienia (przede wszystkim mówię o Twoich sugestiach sposobu "awansowania" w karierze naukowej jednej z wymienionych przez Ciebie osób). Anonimowość, przez poziom szczegółów, które przytoczyłeś, jest pozorna.

Co prawda, nie zauważyłem, żebyś odnosił się do mojej osoby w swoim tekście, jednak pada tam nazwa mojej jednostki, a także rozpoznaję wiele osób, które znam, podobnie jak i inni użytkownicy forum. Nie sądzę, by przedstawianie przez Ciebie subiektywnych interpretacji sytuacji na forum publicznym miałoby w jakikolwiek sposób pomóc. Czemu ma służyć? Może warto byłoby energię, którą wkładasz w roztrząsanie urazów, spożytkować na opublikowanie np. swojej pracy magisterskiej z 2011 roku?

Część Twojej wypowiedzi dotyczy kwestii, które poruszałeś na łamach grupy na facebooku, na które jednak nie raczyłeś odpowiedzieć (link).


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Moje uwagi co do zachowania pewnych osób z Instytutu Pal
PostNapisane: 8 listopada 2019, o 22:26 
Offline
Jurajski allozaur
Jurajski allozaur
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 września 2007, o 09:44
Posty: 1272
Lokalizacja: Warszawa
Już usunąłem ten fragment. Tu w tym fragmencie akurat. bardziej chciałem pokazać pewną złośliwość wobec różnych osób z własnego grona, karmienie się plotkami i ich rozsyłanie. Osoba, która przekazała mi tą opinię o "łysenkiźmie" działała w Warszawie przez kilka lat i ma z tego okresu jeszcze gorsze wspomnienia. Teraz wspominała jeszcze o historii, która krąży wśród studentów i doktorantów, jak to jeden z naukowców zdradził żonę. Według mnie to przykre....
Motywem napisania tego tekstu była potrzeba wyrzucenia z siebie tych przykrych spraw, które dotknęły nie tylko mnie. Czy w Instytucie nie można mieć jakiś kont prywatnych i udzielać się na forach.
Do Ciebie Łukaszu nie mam żadnych zastrzeżeń i uwag, bo jakiekolwiek spory staramy się rozwiązywać w sposób cywilizowany i kulturalny. Możemy się w pewnych kwestiach nie zgadzać, czego owocem był mój post w Grupie na Facebooku. Różne inne sprawy zaprzątały mi głowę, ale jak sobie życzysz, to w miarę możliwości (dopóki będę miał bezpośredni stały dostęp do neta) będę kontynuował dyskusję.
Na pewno będę mógł znacznie więcej energii i czasu poświęcić na dokończenie publikacji o czaszce protoceratopsa, bo ostatnio dostałem większą motywację. Niestety ostatnio w naszym środowisku i nie dotyczy to tylko Warszawy miałem rzucane kłody pod nogi. Zdaje mi się też, że Warszawa chce mieć monopol na opisywanie nowych form z terenu naszego kraju, gównie z triasu. Sami blokują dostęp do materiału, który może komuś pomóc w badaniach, nawet jak wychodzi z pomysłem współpracy, a sami chcą by inne placówki służyły im pomocą na każdym kroku....

_________________
Tomasz Singer

DINOZAURY


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Moje uwagi co do zachowania pewnych osób z kręgu Paleo.
PostNapisane: 9 listopada 2019, o 00:34 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 marca 2006, o 20:45
Posty: 3598
Lokalizacja: Warszawa
Imię i nazwisko: Łukasz Czepiński
Rzeczy o których wspominasz są typowe dla sporej części zawodów, nie tylko „paleontologii warszawskiej”. Samemu spotykałem się z toksycznym środowiskiem i zniechęcaniem czy utrudnianiem mi prowadzenia badań. Nie sądzę jednak, żeby publiczne pranie brudów pomogło w czymkolwiek, to tylko jeszcze bardziej polaryzuje niechętne sobie osoby. Kluczowe są przede wszystkim próby komunikacji, nieprzysłonięte pokładami żalu.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Moje uwagi co do zachowania pewnych osób z kręgu Paleo.
PostNapisane: 10 listopada 2019, o 23:20 
Offline
Prekambryjski stromatolit
Prekambryjski stromatolit
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 września 2017, o 23:05
Posty: 9
Lokalizacja: Kalisz
Szacunek za postawę Tomku.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Moje uwagi co do zachowania pewnych osób z kręgu Paleo.
PostNapisane: 14 listopada 2019, o 10:10 
Offline
Dewoński labirintodont
Dewoński labirintodont

Dołączył(a): 15 listopada 2008, o 18:02
Posty: 286
Lokalizacja: Częstochowa
To środowisko jest na tyle niewielkie i na tyle zwarte, że w zasadzie każdy każdego zna lub przynajmniej o nim lub o niej coś słyszał. Także opowieści krąży wiele. Gdy ktoś poda fakty publicznie, powiedzą jednak od razu, że "pomawia".

Zostawiając nazwiska na boku, można powiedzieć, że w walce o ograniczone zasoby kopalne i ograniczone zasoby finansowe, doprawdy nie ma takiego świństwa, jakiego większość polskich paleontologów nie zrobi. Jak ktoś się czuje osobiście urażony, zawsze może się zaliczyć do tej "mniejszości", ale też wydaje mi się, że się większość ze mną w tej kwestii zgodzi.

Naturalnie ludzie różnią się też w poglądach o tym, co jest moralnie słuszne lub niesłuszne i dobrym przykładem będzie tu choćby powracające pytanie "jakie warunki należy spełnić, by zasłużyć na współautorstwo publikacji". W praktyce większe znaczenie ma kolesiostwo niż wkład. Gdy na publikacji jest 5 czy 7 nazwisk, w większości przypadków większość współautorów nawet nie przeczytała uważnie tekstu, pod którym się podpisuje, co im jednak później nie przeszkodzi w występowaniu przed kamerami.

Świństwa i intrygi zapewne tyczą się dowolnego środowiska. Bardziej nas tu pewnie interesuje, jak się to odbija na treści publikacji, a interesy za nimi się kryjące są złożone. Jedna z rzeczy, które mnie najbardziej na tym forum irytują, to trwający "mit naukowca", czyli wyidealizowany obraz inteligentnej osoby dociekającej prawy naukowej. Historia życia może interesować dzieci, może interesować dorosłych amatorów, ale dla większości ludzi dla których paleontologia jest pracą, liczą się w zasadzie wyłącznie punkty z publikacji w walce o ograniczone zasoby pomiędzy pracownikami. Wykarmienie rodziny, show w mediach i co powie dyrektor, są ważniejsze od "za i przeciw" w tekście publikacji.

Obawiam się, że współczesna paleontologia nie stoi na gruncie nauki. Mam nadzieję, że w dziedzinach bardziej ścisłych, typu matematyka, sytuacja ma się nieco lepiej.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Moje uwagi co do zachowania pewnych osób z kręgu Paleo.
PostNapisane: 14 listopada 2019, o 15:45 
Offline
Złoty Dinek Październik 2019
Złoty Dinek Październik 2019
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 grudnia 2007, o 19:51
Posty: 6523
Lokalizacja: Wielkopolska
Imię i nazwisko: Maciej Ziegler
Wypowiem się tylko w kwestiach poza tematem:

Tomasz Singer napisał(a):
upieranie się przy tym, że Smok wawelski jest dość zaawansowanym teropodem, kiedy jest raczej prymitywnym dinozaurem spokrewnionym z herrerazaurem.

Przecież wszyscy wiedzą, że to rauizuch.

Piotr B. napisał(a):
Jedna z rzeczy, które mnie najbardziej na tym forum irytują, to trwający "mit naukowca", czyli wyidealizowany obraz inteligentnej osoby dociekającej prawy naukowej.

Coś może jest na rzeczy, ale dotyczy to pewne ogólnego postrzegania. "Mitu lekarza" nie ma bo są w każdej gminie i prawie każdy ma z nimi styczność.
Kto ocenia pracę naukowców? Oni sami i oszołomy (w przypadku paleontolgii: młodoziemcy) głównie. Środowisko paleo jest małe, takie informacje jak podał Tomasz mają nieliczni a nikt z wewnątrz nie będzie o tym pisał raczej z oczywistych względów.

Na forum nieraz krytykowane są publikacje i czasem środowisko naukowe. Np.
viewtopic.php?f=5&t=2658&p=29807#p29807
viewtopic.php?f=32&t=5303&p=51548#p51548
viewtopic.php?f=3&t=5934&p=56527#p56527

Możesz rozwinąć "mit naukowca"?

Piotr B. napisał(a):
Obawiam się, że współczesna paleontologia nie stoi na gruncie nauki.

Bardzo mocne stwierdzenie. Aż strach pomyśleć, co jest w klimatologii.

_________________
Obrazek
[Stamp: Apsaravis] [Avatar: P. Weimer, CC BY-NC-SA 2.0]


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Moje uwagi co do zachowania pewnych osób z kręgu Paleo.
PostNapisane: 19 listopada 2019, o 11:51 
Offline
Jurajski allozaur
Jurajski allozaur
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 września 2007, o 09:44
Posty: 1272
Lokalizacja: Warszawa
Wracając jeszcze do pewnego wątku dyskusji merytorycznej, to przypomnę kwestię pozycji systematycznej Silesaurus opolensis. Po wykładzie poświęconemu rezultatom wykopalisk w Krasiejowie praktycznie nikt w sposób merytoryczny nie potrafił odpowiedzieć na wątpliwości pani profesor Halszki Osmólskiej, czy ten gatunek jest dinozaurem. Tylko sam przedstawiłem pewien argument, tylko nie potrzebnie uniosłem głos w tym momencie, czego bardzo żałuję.
Później pani profesor obdarzyła nie wyjątkowo dużym zaufaniem i mogę nawet określić, że jestem jej uczniem. Sporo nauczyłem się od pani profesor, również od pana profesora Andrzeja Elżanowskiego, jak gościł w pokoju pani profesor i zajmował się m. in. materiałem kopalnym Bagaaratan, chociaż w tej placówce u niektórych osób miał opinię osoby, która na niczym się nie zna....

_________________
Tomasz Singer

DINOZAURY


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Moje uwagi co do zachowania pewnych osób z kręgu Paleo.
PostNapisane: 24 listopada 2019, o 12:01 
Offline
Sylurski fałdopłetwy
Sylurski fałdopłetwy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 kwietnia 2006, o 17:42
Posty: 162
Lokalizacja: Bełchatów
Imię i nazwisko: Tomasz Rutkowski
Tomku, gratulacje za Twój temat, bo o takich rzeczach powinno się pisać i zawsze powtarzano mi na uczelni, że jeśli z czymś się nie zgadzamy, to wszystko trzeba sobie wyjaśniać w grupie osób, ktorych to dotyczy a nie na forum publicznym, przy tlumie ludzi.
Ci do samego problemu w danej dziedzinie nauki - tak jest praktycznie wszędzie i spotkałem sie z tym na wydziale zarówno geograficznym jak i biologicznym. Kwestie autorskie, uznaniowe, grantów, publikacji i odkryć - tematów spornych jest wiele.
Ja sam to zauważyłem piszac prace magisterską, robilem dosyc dlugie badania bo samo zbieranie próbek zajelo mi 2 lata a w trzecim roku analizowalem zebrany material i pisalem wnioski. Odkryłem na jednym z torfowisk w Polsce Algę, ktora do tej pory wystepowala tylko w jednym miejscu na świecie. Mozecie tylko sie domyśleć ile nagle znalazlo się ojców tego sukcesu. Przypadki moich koleżanek i kolegów można mnożyć i mnożyć, czy to już doktorantów, czy pasjonatow amatorów - z którymi już wogole nikt sie nie liczy bo nie mają tytułów. Problem jest i będzie i trzeba o tym pisac.... Nie wiem czy czasy sie zmienily i wczesniej było inaczej, ale do dzis np z uznaniem wspominam rozmowy z Karolem Sabathem odnośnie odnalezionych przeze mnie skamieniałości w okolicach Bełchatowa, mimo że mialem naście lat, traktowal mnie nie jak amatora, tylko równego rozmówcę... a dziś mgr nie może wiedzieć lepiej od profesora.

_________________
http://www.stellar-pictures.pl
http://www.tomaszrutkowski.pl
http://pl.youtube.com/watch?v=43unDWTfkds SAVE OUR RAINFORESTS
"Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy." Poznaj całą prawdę... http://www.timiworld.fora.pl


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Moje uwagi co do zachowania pewnych osób z kręgu Paleo.
PostNapisane: 27 listopada 2019, o 21:00 
Offline
Paleogeński prawaleń
Paleogeński prawaleń
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 czerwca 2009, o 10:40
Posty: 3904
Lokalizacja: B-B
Imię i nazwisko: Marcin Szermański
Timi napisał(a):
Przypadki moich koleżanek i kolegów można mnożyć i mnożyć, czy to już doktorantów, czy pasjonatow amatorów - z którymi już wogole nikt sie nie liczy bo nie mają tytułów. Problem jest i będzie i trzeba o tym pisac....

Tzw. beton, nie tylko na uczelni, ale też jako student zauważyłem tego typu relacje na linii prof-mgr.

Timi napisał(a):
do dzis np z uznaniem wspominam rozmowy z Karolem Sabathem odnośnie odnalezionych przeze mnie skamieniałości w okolicach Bełchatowa, mimo że mialem naście lat, traktowal mnie nie jak amatora, tylko równego rozmówcę

To tylko świadczy, że był nie tylko utalentowanym naukowcem, ale i świetnym i skromnym człowiekiem.

_________________
"Mastodon sapiens"


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Moje uwagi co do zachowania pewnych osób z Instytutu Pal
PostNapisane: 5 grudnia 2019, o 13:26 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): 22 października 2007, o 18:29
Posty: 2386
Ludzie są ludźmi i tego typu sytuacje zawsze będą się pojawiać, nawet w gronie naukowców, księży, czy strażaków. Niemniej jednak nie starałbym się usuwać "mitu naukowaca" jako "osoby poszukującej prawdy naukowej". Takie wyobrażenie powinni mieć studenci zastanawiający się nad dalszymi ścieżkami zawodowymi, nawet jeśli spora część naukowców do takiego obrazu nie przystaje. Nie ma co likwidować autorytetów i wartości, tylko dlatego, że wielu ludzi od nich odchodzi. Na ścieżkę naukowca powinni decydować się ludzie ciekawi świata, a nie ludzie lubiący hierarchię i konkurencję.
Druga sprawa, obraz Instytutu Paleobiologii przedstawiony w tym wątku uważam za niesprawiedliwy. Oczywiście też słyszałem o różnych dziwnych sytuacjach. Niemniej jest to najlepsza instytucja paleontologiczna w Polsce. Nie znam dobrze nawet połowy pracowników tam zatrudnionych, ale wśród tych co znam często zdarzają się błyskotliwi i pracowici ludzie. Mają ważne odkrycia naukowe. Często są pierwszymi lub drugimi autorami publikacji naukowych, więc w ich przypadku o dopisywaniu nie może być mowy.
Jeszcze odniosę się do tego.
Tomasz Singer napisał(a):
Zdaje mi się też, że Warszawa chce mieć monopol na opisywanie nowych form z terenu naszego kraju, gównie z triasu. Sami blokują dostęp do materiału, który może komuś pomóc w badaniach, nawet jak wychodzi z pomysłem współpracy, a sami chcą by inne placówki służyły im pomocą na każdym kroku....

Warszawa nie ma i nie może mieć żadnego monopolu. Po prostu prowadzi wykopaliska w różnych nowych miejscach, co często skutkuje opisywaniem nowych form. Inne jednostki naukowe przeprowadzają tych wykopalisk mniej i stąd ta dysproporcja. Nie ma też mowy o blokowaniu dostępu do materiału. Sam sporą część swojego czasu i energii poświęcam udostępnianiu kolekcji "warszawskiej" badaczom z innych jednostek naukowych. Ograniczenia dotyczą materiału wydobytego z terenu, który jest nieopracowany, co chyba oczywiste. Drugi wyjątek to materiał będący na wypożyczeniu u jakiegoś naukowca. Tak jest na całym świecie.

_________________
Biologia, UW


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Copyright © 2005-2013 Dinozaury.com! - z nami przeniesiesz się w czasie...
Powered by phpBBphpBB Group
Template made by DEVPPL/ThatBigForum
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL